Moda na wizerunek małego białego kotka

Pojawił się taki styl, który podbił w ostatnich latach prawie cały świat. Mało tego, moda na daną tematykę zawładnęła wszystkim, co tylko może spodobać się kobietom: i to od tych najmłodszych, po te zupełnie dorosłe. O czym mowa? O niczym innym, jak o małym japońskim kotku z czerwona kokardką na uchu. Fenomen tego rysunkowego kotka jest oszałamiający. Niby wygląda to na motyw przewodni dla gadżetów, których grupą docelową są najmłodsze przedstawicielki płci pięknej, jednakże z powodzeniem sprzedają się produkty dla dorosłych opatrzone tym – nazwijmy to – logo. Nikt się nie zastanawia nad tym, skąd wziął się ten kotek i jak to się stało, że stał się niemalże ikoną początku dwudziestego pierwszego wieku. Szał, jaki ogarnął wiele państw, jest nie do pojęcia. Ubrania, torebki, portfele, kolczyki, naszyjniki, telefony komórkowe, plecaki, bielizna, sprzęty kuchenne czy nawet samochód – współcześnie trudno trafić na taką rzecz, której nie można by w Internecie zakupić z logiem tego słodkiego kotka