CHUSTECZKA DLA KOKIETERII

Robiono tak chętnie w Bizancjum, gdzie zawsze lubiano sztukę abstrakcyjną. Szyję, i nawet boki policzków, otaczano dla przyzwoitości, a może dla kokieterii chusteczką, zwaną później w Polsce „podwiką”. Oczywiście, robiły to nic wszystkie kobiety, niemniej zwyczaj utrzymał się długo. Pokazanie włosów zależało od wieku i pobożności elegantki wczesnego średniowiecza. Młode, zalotne dziewczęta nosił}’ włosy długie, błyszczące, wypielęgnowane, spuszczone luźno albo splecione w warkocze, chętnie rzucone na przód i przewinięte wstążkami. Takie uczesanie mogli mieć aniołowie, któ­rzy w tych właśnie czasach odwiedzili kroia Piasta. Starsze natomiast piękne panie, a szczególnie mężatki, ukrywały zazdrośnic włosy, jako że były symbolem pokusy i nieczystego uroku.

Witaj! Nazywam się Ewa Gocławka z zawodu jestem plastykiem, ale bardzo interesuję się modą. Na blogu znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących mody, stylizacji i urody. Jeśli interesuje Cie taka tematyka zapraszam do pozostania dłużej na moim serwisie!