KOSTIUM ZGODNY Z KSZTAŁTEM CIAŁA

Wargi nie za czerwone. Cera jasna, podbarwiona niebiesko. Policzki — lekko różowe. Zresztą sztuka stosowania szminki nie była wtedy znakomita. Na taką postać, nie tkniętą do dziś na obrazach, wdziewano gotycki strój. Kostium takiej kobiety był zgodny z kształtami ciała dziewczyny zgrabnej, szczupłej. W’ydłużał je nawet, tworząc przesadnie wysmukłą linię. Modny kapelusz, wysoki ponad połowę metra, w kształcie głowy cukru, zwany hennin, podnosi główkę dziewczyny w niebo. Wzmacniał to wrażenie spadający welon. Przedłużeniem sylwety był też tren, niewy­godny, lecz dostojny, i dekolt trójkątny, określony bramowaniem, działał wydłużająco. Szpice trzewików czy ciżemek, też niemożliwie długie, zadzierały noski do góry.

Witaj! Nazywam się Ewa Gocławka z zawodu jestem plastykiem, ale bardzo interesuję się modą. Na blogu znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących mody, stylizacji i urody. Jeśli interesuje Cie taka tematyka zapraszam do pozostania dłużej na moim serwisie!