SZLACHCIANKA POLSKA

W Polsce, dalekiej od Hiszpanii, wytwarzał się w tym czasie na przełomie szesnastego i siedemnastego wieku strój szczególny, zwany wnet „narodowym”. Trudno wyróżnić w nim własne, polskie elementy, gdyż nawet długość była zapożyczona ze wzorów wschodnich. Ale zasady miał takie: praktyczność związaną z ludowością i łatwe uleganie obcym, przemijającym modom. Strój w Polsce musiał przede wszystkim chronić od zimna i wilgoci stąd znaczenie futra. Narodowe opery Moniuszki nie mogą się odbyć bez kontusika bramowanego kożuszkiem i kołpaczka. Chyba tak było. Stąd także buty wysokie, egzotyczne. Szlachcianka polska musiła liczyć się z błotem i śniegiem. Nic miała pod ręką lektyki. Dlatego elegantka spod Warszawy nic gardziła cholewkami, na które nie spojrzałaby jej francuska koleżanka. 

Witaj! Nazywam się Ewa Gocławka z zawodu jestem plastykiem, ale bardzo interesuję się modą. Na blogu znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących mody, stylizacji i urody. Jeśli interesuje Cie taka tematyka zapraszam do pozostania dłużej na moim serwisie!