WPŁYWY Z CHIN

W tym okresie pojawiły się również w reprezentacyjnej modzie francuskiej wpływy Wschodu, zwłaszcza Chin, a także Polski, co miało polityczne uzasadnienie. Watteau, charakterystyczny dla czasu, był też ogromnie chiński w swej nierealności, w świecie umownego teatru, w który nikt nie wierzy, ale w którym wszyscy się bawią, lękając się gorszej przyszłości. Bezpośrednie wpływy chińszczyzny ukazały się w kolorach, ornamentyce, a także długości i luźności strojów kobiecych. Można by nawet dopatrzeć się w ich przykładzie kaftana. Modne też były polskie nazwy damskich ubiorów: na przykład contouche na oznaczenie sukni rozciętej z podpięciami, futrzanym obrzeżeniem i wylotami w formie szerokich rękawów do łokcia. Damy mniej wykwintne, zwłaszcza średnich stanów, nosiły krótkie i bardzo wygodne kasaczki, które nic dość ścisła etymologia zawsze jeszcze łączy z kozakami .

Witaj! Nazywam się Ewa Gocławka z zawodu jestem plastykiem, ale bardzo interesuję się modą. Na blogu znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących mody, stylizacji i urody. Jeśli interesuje Cie taka tematyka zapraszam do pozostania dłużej na moim serwisie!